Jak podaje portal wPolsce24, niemieckie media głównego nurtu mają przedstawiać spór wokół polskich instytucji państwowych przede wszystkim z perspektywy rządu Donalda Tuska. Według materiału portalu w relacjach dotyczących Trybunału Konstytucyjnego i zmian w wymiarze sprawiedliwości działania premiera są opisywane jako próba przywrócenia praworządności, natomiast stanowisko prezydenta, opozycji oraz osób protestujących przeciwko tym działaniom ma być przedstawiane jako przeszkoda w reformowaniu państwa.
Materiał wskazuje, że podobny sposób relacjonowania sprawy można znaleźć m.in. w publikacjach monachijskiej „Süddeutsche Zeitung” oraz „Die Welt”. Autor tekstu ocenia, że niemieccy korespondenci używają wobec rządu określeń podkreślających jego proeuropejski charakter i dążenie do „odpolitycznienia” sądownictwa. Zastrzeżenia wobec działań władzy mają być natomiast ujmowane jako zarzuty formułowane przez prezydenta i opozycję.
Według wPolsce24 niemieckie relacje odwołują się także do wypowiedzi Donalda Tuska zamieszczanych na platformie X. Premier miał przekonywać, że przywrócenie praworządności jest obowiązkiem jego rządu i że nie istnieje inna droga do osiągnięcia tego celu. Portal interpretuje sposób prezentowania tych słów jako bezkrytyczne przyjmowanie argumentacji kancelarii premiera, bez szerszej analizy konstytucyjnych konsekwencji podejmowanych decyzji.
Osobną część materiału poświęcono protestom w Warszawie, gdzie – jak opisuje źródło – przeciwnicy działań rządu sprzeciwiali się przejmowaniu lub zmianom w funkcjonowaniu instytucji państwowych. W niemieckich publikacjach uczestnicy demonstracji mieli być określani jako zwolennicy prawicowo-konserwatywnej opozycji, a wydarzenia przy siedzibie Trybunału Konstytucyjnego przedstawiano w kontekście blokady dojazdu i przepychanek.
Portal zwraca uwagę, że w tych relacjach eksponowane są hasła protestujących, między innymi wezwania do przebudzenia Polski oraz apele do patriotów o udział w demonstracji. Jednocześnie – według wPolsce24 – niemieckie media nie poświęcają podobnej uwagi argumentom dotyczącym statusu sędziów, legalności podejmowanych działań ani wątpliwościom odnoszącym się do konstytucyjnego porządku państwa.
W materiale mowa jest również o zarzucanych Berlinowi podwójnych standardach. Autor przypomina, że niemiecka debata publiczna przez lata krytykowała sytuację praworządności w Polsce. Obecnie, jak twierdzi wPolsce24, podobna krytyka nie jest kierowana pod adresem rządu Donalda Tuska, mimo że jego przeciwnicy zarzucają mu wpływanie na niezależne instytucje i ignorowanie obowiązujących przepisów.
Źródło przywołuje także komentarze pojawiające się pod niemieckimi artykułami. Ich autorzy mieli wskazywać, że działania określane jako zamach stanu lub pucz byłyby oceniane inaczej, gdyby podejmowała je formacja polityczna nieciesząca się poparciem instytucji Unii Europejskiej. WPolsce24 łączy tę ocenę z wcześniejszymi sporami o orzeczenia polskiego Trybunału Konstytucyjnego dotyczące relacji między Konstytucją RP a prawem unijnym.
Jak wynika z opisu portalu, przychylnie miało zostać również przedstawione wystąpienie Donalda Tuska określone w materiale jako jego orędzie. Niemieccy komentatorzy mieli ukazywać premiera jako zdecydowanego europejskiego przywódcę, który nie zamierza ustępować wobec oporu przeciwników politycznych. W ocenie wPolsce24 zabrakło przy tym pogłębionej refleksji nad prawnymi podstawami działań rządu.
Materiał został przygotowany przez Piotra Filipczyka. Jako źródła przywołano publikacje „Süddeutsche Zeitung”, „Die Welt” oraz serwisu schwulissimo.de. Przedstawione oceny i zarzuty są elementem interpretacji zaprezentowanej przez portal wPolsce24.
Źródło: wPolsce24 — https://wpolsce24.tv/publicystyka/niemcy-murem-za-tuskiem-niemieckie-media-klaszcza,289227

